Mamo, widzę Cię. Depresja poporodowa a doświadczenie trudnej płodności i straty okołoporodowej

Zaktualizowano: 20 wrz 2021

Starania o dziecko dla niektórych z Was trwają latami i okupione są ogromnym cierpieniem. Gdy tracicie wyczekiwane dzieci, gdy po raz kolejny test wskazuje jedną kreskę, gdy kolejny transfer nie przyniósł upragnionych wiadomości. Albo gdy się udaje, ale całą ciążę nachodzą Was czarne myśli, obawy, gdy pojawiają się komplikacje, leczycie się, leżycie. Ale przychodzą też te dni, na które czekacie całymi latami, które sobie wyobrażaliście tysiące razy - dostajecie w ramiona swoje dziecko. Ukochane, wymarzone dziecko. I nie dzieje się magia. Może od razu, może z czasem, pojawiają się ciemne chmury spowijające wasz, wydawałoby się, wymarzony świat. Nie ma radości, może nie ma rozplającej miłości od środka, a może zamiast tego jest poczucie winy, złość, żal, tęsknota za starym życiem, przerażenie. I czujecie z tym kompletnie zagubione i osamotnione. No bo jak to? Tyle starań, a teraz TAK się czuję? Co ze mnie za matka, co ze mnie za człowiek? Droga Mamo, widzę Cię. Rozumiem Cię. Tulę Cię w Twoim rozdarciu, przerażeniu. I chciałabym, żebyś usłyszała - MASZ DO TEGO PRAWO. To, co się z Tobą dzieje, niestety z perspektywy psychologii i neurobiologii ma swoje logiczne uzasadnienie. Lata życia w napięciu, ogromnym, wykańczającym napięciu, kolejne straty, kolejne złe wiadomości, potknięcia i siły wkładane w dalszą drogę, ciągle kurczowe trzymanie się wyobrażeń o tym, jak pieknie może być. Często w tym wszystkim towarzyszą Wam myśli o własnej niewystarczalności, które przecież nie pozostają obojętne dla waszego poczucia własnej wartości. Bardzo duże oczekiwania, że jak już się uda, to będę najlepszą mamą na świecie. A kiedy w końcu macie swoje dziecko okazuje się, że jesteście ogromnie, ogromnie zmęczeni i wypaleni. A przed Wami przecież kolejna intensywna podróż. Zobacz, jakie to duże. Zobacz, jak dużo się wydarzyło i jak dużo ma się dopiero wydarzyć. Masz prawo być zmęczona. A te myśli, te emocje, one mogą się pojawiać wraz z tym. Umiejętność pomieszczenia w sobie tak wielu intensywnych i sprzecznych emocji to nie jest łatwa sprawa. Ale wiedz, że nie jesteś w tym sama. Słyszę Cię, widzę Cię. Zadbaj o siebie, długa droga za Tobą.




39 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Depresja